Szukaj

Wpisy z tagiem
Witkiewicz

Co czytać jesienią? Kilka propozycji.

Nie tylko lato jest świetnym czasem na czytanie. Powoli dni stają się coraz krótsze, a pogoda za chwilę przestanie nas zachęcać do tego, by wychodzić z domu. Gdy z drzew spadną pierwsze liście, najlepiej wskoczyć pod kocyk z kubkiem herbaty i wciągającą lekturą. Co czytać jesienią? Może spodoba Ci się jakaś pozycja z listy książek, które przeczytałam w sierpniu.
CZYTAJ WIĘCEJ

Książki, które przeczytałam w lipcu

Ostatnio nie czytam tyle, ile wcześniej z prostego powodu: kiedy tylko mam luźniejszą chwilę, dopadam jakiś francuski magazyn, wybieram artykuł, który mnie interesuje i szlifuję język. W końcu trzeba się jakoś dogadać, a metoda małych kroków jest najlepsza. Regularnie wyznaczam sobie jakieś małe cele i staram się je realizować. Dziś np. poszłam z Nelką do lekarza i nawet na moment nie przeszłam na angielski. Postanowiłam dukać, wstawiać yyyyyyyy, ale nie poddać się, dopóki się z lekarzem rozumiemy. Udało się! Mała misja wykonana. Na początku odczuwałam jakąś taką dziwną presję: muszę jak najszybciej się nauczyć jak największej ilości rzeczy. Kiedy do tego doszła praca, treningi, nieprzespane noce i fakt, że Nelka jest cały czas z nami w domu – po paru tygodniach można było oszaleć. Dlatego teraz na spokojnie, po malutku staram się uczyć, bez spinki i bez stresu i to przynosi dużo lepsze efekty, a mnie wprawia w dobry nastrój. Ale o tym, kiedy indziej, bo już korci mnie, by przygotować kilka tekstów, które i Wam mogą pomóc uczyć się języka w przyjemny sposób. Dziś będzie o książkach, które udało mi się wcisnąć gdzieś pomiędzy ćwiczenia z gramatyki i artykuły o “La joie” i innych takich. Gotowi? Oto mój lipcowy zestaw!
CZYTAJ WIĘCEJ