Szukaj

Wpisy z tagiem
urlop

Obóz biegowy: dobry pomysł na wakacje?

Wakacje na plaży z drinkiem w ręku, czy może aktywny wypoczynek w górach, gdzie możesz podszkolić swoje biegowe umiejętności? Wybór trudny! Ale gorąco namawiam na drugi wariant, bo na obozie biegowym – wbrew pozorom – możesz wypocząć jak nigdzie indziej. Szczególnie psychicznie! Bo czy może być coś lepszego dla zmęczonej pracą i pogonią myśli głowy niż przyzwoity trening? Może: cykl treningów pod okiem specjalistów i czas spędzony w gronie takich samych wariatów jak Ty! CZYTAJ WIĘCEJ

Urlop idealny: jedz, trenuj i odpoczywaj!

Na urlop czekamy cały rok, a czasem i dłużej. Niedobrze, bo jednak taki zastrzyk energii przydałby się każdemu z nas z nieco większą częstotliwością, w co uwierzyłam w tym miesiącu. Wreszcie masz nieco więcej czasu na sen, na hobby, na to, by przegadać długie godziny z bliskimi, jest też mniej stresu. Bez względu na to, czy zdecydujesz się na opcję pt.: obóz biegowy, wielkie miasto, ciepłe kraje – możesz spędzić czas aktywnie, dobrze się odżywiać i zregenerować. Jak? Jest na to kilka sposobów.

Jasne, jeśli zdecydujesz się na rozwiązanie typu obóz biegowy czy tydzień z gatunku Body Detox, to sytuacja jest łatwiejsza – plan dnia i odpowiednie menu ktoś ułoży za ciebie. Ale nie zawsze chcemy jechać na zorganizowany wypad, czasem marzy nam się, by spędzić czas “po swojemu” i wcale nie w wersji “na sportowo”. I słusznie! Czasem trzeba odpocząć od reżimu i wrzucić na luz. Mimo wszystko, można znaleźć złoty środek: odpocząć, zabawić się, złapać dystans, a jednocześnie ruszyć się i zdrowo odżywiać.

1: nie daj się zwariować
Przesada nie jest dobra w żadnym wydaniu. Owszem, jeśli masz ochotę podczas kilku dni swoich “wakacji” przygotować się do ważnego startu i zafundować sobie prywatny obóz sportowy – świetna sprawa! Sama czasem organizuję sobie coś podobnego: rano lekki trening biegowy, potem odpoczynek, różne zajęcia nie związane ze sportem i popołudniu drugi trening, po którym poświęcam więcej czasu niż zwykle na rozciąganie oraz ćwiczenia korekcyjne. Ale jeśli masz ochotę po prostu odpocząć, to zrób to! Nie popadaj w przesadę. Nic się nie stanie, jeśli będziesz trenować co drugi dzień czy po prostu zrobisz sobie kilka dni przerwy.

2: jedz jak lokalsi
W nowym miejscu warto próbować nowych smaków. Zawsze przecież możesz “odchudzić” regionalny przysmak, rezygnując z ciężkiego sosu czy różnych dodatków typu pieczywo czy ziemniaki. Jeśli wybierzesz tradycyjne rozwiązania dla danego miejsca, masz dużo większą szansę na to, że danie będzie świeże i dużo mniej przetworzone. Przez dziesięć dni na Maderze zjadłam tyle ryb i owoców morza ile nie udało mi się pochłonąć przez całe życie.
owoce morza

Zasada była prosta: “Która z ryb z karty jest świeża?”. Podchodziło się do lady i wybierało swój egzemplarz 🙂

3. zabaw się w kuchni
Nie wiem jak ty, ale ja zamiast spać w drogich hotelach, dużo bardziej lubię wynajmować na urlopie mieszkania czy np. pokoje z airbnb. Dzięki temu mogę lepiej poznać normalne życie w danym miejscu, spać w mało turystycznej okolicy, sama gotować, kiedy mam na to ochotę. W domu jest mi ciężko znaleźć czas na gotowanie, a na urlopie robię to z przyjemnością, bo wreszcie, nic mnie nie goni. Jest czas na pyszne śniadania:
IMG_0301

i na romantyczne kolacje z na tarasie…

IMG_0290
4: bieganie najlepszą formą zwiedzania
Bez względu na to, czy lecisz do Nowego Jorku na zakupy, do Rzymu na kulturalny weekend, czy na relaks na łonie natury na jakiejś egzotycznej wyspie – biegać możesz wszędzie. Ba! To najlepsza metoda na to, by zwiedzić dane miejsce. Chyba że wolisz wsiąść na rower? Bez względu na to, która opcję wybierzesz, ruszaj się w plener i zwiedzaj okolice!

biegne przy morzu

5: wystartuj w zawodach
Jeszcze zanim wyjedziesz, zrób research i zorientuj się, czy w okolicy nie ma żadnych zawodów biegowych. Często można znaleźć nawet coś małego, bardzo kameralnego, co kosztuje grosze i można się zapisać tuż przed startem np. jakiś spontaniczny bieg na 5km. To zawsze fajne przeżycie, przy okazji możesz poznać lokalnych biegaczy, którzy polecą ci ciekawe trasy na pozostałe dni.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

6: spróbuj czegoś nowego
W zależności od tego, gdzie akurat jesteś, wykorzystaj to, że masz trochę więcej czasu niż zazwyczaj i zrób coś nowego: surfing, jazda konna, wspinaczka, a może sanki? Sky is the limit!

7: zdrzemnij się za dnia
Brzmi jak marzenie, prawda? Pamiętasz kiedy ostatni raz pozwoliłeś sobie na drzemkę w ciągu dnia? Ja nie! Urlop jest od tego, żeby właśnie robić sobie takie krótkie przerwy na przyjemności. A jeszcze jak można sobie uciąć drzemkę we dwoje lub… we troje to już w ogóle najlepiej!
mohito

8: poczytaj
Zawsze ubolewam nad tym, że nie mam czasu na książki, które wciąż gromadzę z nadzieją, że kiedyś będę mieć więcej czasu. Podczas urlopu warto zrobić dobrze nie tylko swojemu ciału, ale też duszy. Dlatego wskakuj na hamak, na kanapę, pod koc, bierz do ręki ciekawą książkę i odetnij się chociaż na pół godziny!

9: SPA zawsze i wszędzie
Przyjemny trening, smaczne i zdrowe jedzenie, więcej snu – to wszystko postawi cię na nogi po ciężkich miesiącach pracy. Ale w każdym miejscu na świecie możesz też dogodzić swojej skórze, włosom, paznokciom. Zrób sobie peeling, maseczkę (nie potrzebujesz kosmetyków, wszystko możesz zrobić z owoców, warzyw, ziaren kawy itd.). Chociaż przez jeden dzień poczuj się jak Młody Bóg!

10: kobiety, śpiew i wino
Zabaw się. W końcu od tego są wakacje. Skocz potanczyć, napij się dobrego wina i ciesz się życiem, bo jest cholernie krótkie, o czym dzisiaj znowu sobie przypomniałam…
z rafalem