Szukaj

Wpisy z tagiem
SPA

Weekend z Panną Anną w sierpniu w Ustroniu!

“Ciągle ta Warszawa i Warszawa. Wpadłabyś lepiej do mojego miasta” – piszecie do mnie często. Dlatego jesienią pojeżdżę po całej Polsce, żebyśmy mogli się spotkać, pogadać, zrobić sobie fotkę, a już teraz mam dla Was coś bardzo fajnego na sierpień: Weekend z Panną Anną w Ustroniu! Przez trzy dni będę tylko do Waszej dyspozycji! Będziemy się motywować, gotować, biegać i skoczymy na siłkę. Co Wy na to? CZYTAJ WIĘCEJ

Nie ma jak regeneracja nago!

Świeże, jeszcze rześkie powietrze, zielone drzewa, kolorowe kwiaty, ćwierkanie ptaków i słońce, które delikatnie pieści nagą skórę. Czy można chcieć więcej szczególnie pod koniec połogu? Po wielu nocach przespanych snem interwałowym, z ciałem, które powoli wraca do normy po 9 miesiącach ciąży zakończonej ostrym cięciem. „O matko! Już nie pamiętam kiedy ostatni raz się tak zrelaksowałam!” – wyciągnęłam się leniwie na leżaku po wizycie w saunie i znowu poczułam się jak Młody Bóg! Regeneracja to podstawa. Bez względu na to, czy biegamy, trenujemy crossfit, pracujemy fizycznie czy właśnie urodziło nam się dziecko. CZYTAJ WIĘCEJ

Jak dbać o skórę twarzy? Rady dla aktywnych!

Trening, dieta i sen – to trzy czynniki, które nie tylko pozwalają nam osiągać dobre wyniki podczas zawodów i zachować zdrowie, ale też mają wpływ na to, jak się czujemy we własnym ciele i jak wyglądamy. Do tego zestawu dobrze byłoby dodać jeszcze pielęgnację skóry. W końcu mnóstwo czasu spędzamy na zewnątrz: na słońcu, w deszczu, w pyle, na mrozie i dodatkowo dużo częściej się pocimy. Przyznam, że sama nie spędzam zbyt dużo czasu na rozważaniach na temat tego, czym umyć twarz po treningu, jaki krem zastosować przed wyjściem z domu, dlatego pomyślałam, że dziś dla odmiany odrobina wiedzy na ten temat. Porozmawiałam z Katarzyną Głowacką, kosmetyczką, biomasażystką, menagerką SPA w hotelu Europa w Starachowicach.

kasia1

Jakie są aktywne kobiety, jeśli chodzi o pielęgnację skory? Mamy dużą świadomość na temat tego, jak się o nią troszczyć?

Kobiety, które ja spotykam na co dzień w swojej pracy są wspaniałymi kobietami: aktywne w różny sposób i zdecydowanie mogę powiedzieć, że mają większą świadomość, jak troszczyć się o swoją skórę od pań, które są mało aktywne sportowo.

Gdyby miała Pani wymienić 5 najczęstszych błędów, jakie popełniamy, jeśli chodzi o codzienną pielęgnację, to co by to było?

    • Zdecydowanie  na pierwszym miejscu jest nieodpowiedni demakijaż cery. Robimy to szybko, nieodpowiednio dobranymi kosmetykami myjącymi, a i nierzadko myjemy ją poprostu mydłem, aj!
    • Zapominamy również o odpowiednim toniku, który po demakijażu przywróci naturalne ph skóry i złagodzi delikatne podrażnienia 
    • Nie przywiązujemy wagi do tego, by dobrać krem odpowiedni dla naszego typu cery
    • Zapominamy o kremach ochronnych z filtrami UVA i UVB
    • Stosujemy zbyt ciężki makijaż dzienny.

ania_glowna

Biegamy na zewnątrz. Często wystawiamy skórę na mróz, słońce, wiatr. W jaki sposób najlepiej zadbać o twarz na treningu? Jak ją przygotować, zanim wyjdziemy na zewnątrz?

Wszystko zależy od pory roku i od warunków pogodowych, jakie akurat panują na zewnątrz. Przede wszyskim podstawa to kremy ochronne dobrane odpowiednio do typu cery i pory roku, zawierające filtry UVA i UVB. Taki krem ochronny nakładamy kilkanaście minut przed treniengiem i jeżeli wiemy, że aktywność potrwa dłużej niż 1,5h należy zabrać go ze sobą w celu ponownego nałożenia. Pamiętajmy o tym, że krem chroni nas przez 1,5 do 2h po nałożeniu. Po tym czasie należy krem ochronny aplikować od nowa na skórę i pamiętać o wszystkich odśłonientych częściach ciała takich jak dłonie czy dekolt.

Anna_Sz_203

 

Wracamy z treningu i co teraz? Zazwyczaj jesteśmy spocone. Czym umyć twarz i jaki krem później nałożyć?

Po treningu twarz najlepiej przemyć letnią wodą z delikatnym kosmetykiem myjącym, następnie przemyć tonikiem, a po osuszeniu zaaplikować lekki krem nawilżający. Jeżeli po treningu nie mamy nic innego w planach i nie  można pozwolić sobie na krem odżywczy.

Czy osoby aktywne powinny regularnie fundować sobie jakieś zabiegi pielegnacyjne na twarz? Częściej niż ktoś, kto nie trenuje kilka, czy nawet kilkanaście godzin w tygodniu na zewnątrz?

Oczywiście. Przede wszystkim zabiegi, które ją wzmocnią i sprawią że będzie ona odporniejsza na działanie czynników zewnętrznych na które jest narażona podczas treningu.  Szczególną uwagę chciałabym tu zwrócić na naczynka, które podczas wysiłku fizycznego są narażone na pękanie, co może spowodować pojawienie się na naszej skórze nieestetycznych “pajączków”. Regularne stosowanie zabiegów sonoforezy z odpowiednim serum wzmocni ściany naczyń, uodporni je na pękanie. Relaksujące masaże, peelingi oraz cudowne algi brunatne powinny na stałe zagościć w życiu każdej aktywnej kobiety.

maseczka

Właściwa pielęgnacja cery powinna znaleźć swój początek od wizyty u kosmetyczki. Po krótkim wywiadzie i starannym obejrzeniu cery, kosmetyczka udzieli nam fachowej porady, jakie zabiegi nam są potrzebne i jak dbać o nią w domu jak również, pomoże dobrać właściwe kosmetyki.

Urlop idealny: jedz, trenuj i odpoczywaj!

Na urlop czekamy cały rok, a czasem i dłużej. Niedobrze, bo jednak taki zastrzyk energii przydałby się każdemu z nas z nieco większą częstotliwością, w co uwierzyłam w tym miesiącu. Wreszcie masz nieco więcej czasu na sen, na hobby, na to, by przegadać długie godziny z bliskimi, jest też mniej stresu. Bez względu na to, czy zdecydujesz się na opcję pt.: obóz biegowy, wielkie miasto, ciepłe kraje – możesz spędzić czas aktywnie, dobrze się odżywiać i zregenerować. Jak? Jest na to kilka sposobów.

Jasne, jeśli zdecydujesz się na rozwiązanie typu obóz biegowy czy tydzień z gatunku Body Detox, to sytuacja jest łatwiejsza – plan dnia i odpowiednie menu ktoś ułoży za ciebie. Ale nie zawsze chcemy jechać na zorganizowany wypad, czasem marzy nam się, by spędzić czas “po swojemu” i wcale nie w wersji “na sportowo”. I słusznie! Czasem trzeba odpocząć od reżimu i wrzucić na luz. Mimo wszystko, można znaleźć złoty środek: odpocząć, zabawić się, złapać dystans, a jednocześnie ruszyć się i zdrowo odżywiać.

1: nie daj się zwariować
Przesada nie jest dobra w żadnym wydaniu. Owszem, jeśli masz ochotę podczas kilku dni swoich “wakacji” przygotować się do ważnego startu i zafundować sobie prywatny obóz sportowy – świetna sprawa! Sama czasem organizuję sobie coś podobnego: rano lekki trening biegowy, potem odpoczynek, różne zajęcia nie związane ze sportem i popołudniu drugi trening, po którym poświęcam więcej czasu niż zwykle na rozciąganie oraz ćwiczenia korekcyjne. Ale jeśli masz ochotę po prostu odpocząć, to zrób to! Nie popadaj w przesadę. Nic się nie stanie, jeśli będziesz trenować co drugi dzień czy po prostu zrobisz sobie kilka dni przerwy.

2: jedz jak lokalsi
W nowym miejscu warto próbować nowych smaków. Zawsze przecież możesz “odchudzić” regionalny przysmak, rezygnując z ciężkiego sosu czy różnych dodatków typu pieczywo czy ziemniaki. Jeśli wybierzesz tradycyjne rozwiązania dla danego miejsca, masz dużo większą szansę na to, że danie będzie świeże i dużo mniej przetworzone. Przez dziesięć dni na Maderze zjadłam tyle ryb i owoców morza ile nie udało mi się pochłonąć przez całe życie.
owoce morza

Zasada była prosta: “Która z ryb z karty jest świeża?”. Podchodziło się do lady i wybierało swój egzemplarz 🙂

3. zabaw się w kuchni
Nie wiem jak ty, ale ja zamiast spać w drogich hotelach, dużo bardziej lubię wynajmować na urlopie mieszkania czy np. pokoje z airbnb. Dzięki temu mogę lepiej poznać normalne życie w danym miejscu, spać w mało turystycznej okolicy, sama gotować, kiedy mam na to ochotę. W domu jest mi ciężko znaleźć czas na gotowanie, a na urlopie robię to z przyjemnością, bo wreszcie, nic mnie nie goni. Jest czas na pyszne śniadania:
IMG_0301

i na romantyczne kolacje z na tarasie…

IMG_0290
4: bieganie najlepszą formą zwiedzania
Bez względu na to, czy lecisz do Nowego Jorku na zakupy, do Rzymu na kulturalny weekend, czy na relaks na łonie natury na jakiejś egzotycznej wyspie – biegać możesz wszędzie. Ba! To najlepsza metoda na to, by zwiedzić dane miejsce. Chyba że wolisz wsiąść na rower? Bez względu na to, która opcję wybierzesz, ruszaj się w plener i zwiedzaj okolice!

biegne przy morzu

5: wystartuj w zawodach
Jeszcze zanim wyjedziesz, zrób research i zorientuj się, czy w okolicy nie ma żadnych zawodów biegowych. Często można znaleźć nawet coś małego, bardzo kameralnego, co kosztuje grosze i można się zapisać tuż przed startem np. jakiś spontaniczny bieg na 5km. To zawsze fajne przeżycie, przy okazji możesz poznać lokalnych biegaczy, którzy polecą ci ciekawe trasy na pozostałe dni.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

6: spróbuj czegoś nowego
W zależności od tego, gdzie akurat jesteś, wykorzystaj to, że masz trochę więcej czasu niż zazwyczaj i zrób coś nowego: surfing, jazda konna, wspinaczka, a może sanki? Sky is the limit!

7: zdrzemnij się za dnia
Brzmi jak marzenie, prawda? Pamiętasz kiedy ostatni raz pozwoliłeś sobie na drzemkę w ciągu dnia? Ja nie! Urlop jest od tego, żeby właśnie robić sobie takie krótkie przerwy na przyjemności. A jeszcze jak można sobie uciąć drzemkę we dwoje lub… we troje to już w ogóle najlepiej!
mohito

8: poczytaj
Zawsze ubolewam nad tym, że nie mam czasu na książki, które wciąż gromadzę z nadzieją, że kiedyś będę mieć więcej czasu. Podczas urlopu warto zrobić dobrze nie tylko swojemu ciału, ale też duszy. Dlatego wskakuj na hamak, na kanapę, pod koc, bierz do ręki ciekawą książkę i odetnij się chociaż na pół godziny!

9: SPA zawsze i wszędzie
Przyjemny trening, smaczne i zdrowe jedzenie, więcej snu – to wszystko postawi cię na nogi po ciężkich miesiącach pracy. Ale w każdym miejscu na świecie możesz też dogodzić swojej skórze, włosom, paznokciom. Zrób sobie peeling, maseczkę (nie potrzebujesz kosmetyków, wszystko możesz zrobić z owoców, warzyw, ziaren kawy itd.). Chociaż przez jeden dzień poczuj się jak Młody Bóg!

10: kobiety, śpiew i wino
Zabaw się. W końcu od tego są wakacje. Skocz potanczyć, napij się dobrego wina i ciesz się życiem, bo jest cholernie krótkie, o czym dzisiaj znowu sobie przypomniałam…
z rafalem