Szukaj

Wpisy z tagiem
Rotterdam

Życie za granicą: mój dom jest tam, gdzie jestem ja

Podróżowałam właściwie odkąd pamiętam. Już jako mała dziewczynka wlokłam się za mamą z różową torbą na kółkach wypchaną misiami, bo przecież bez nich nigdzie się nie ruszę. I to nie były krótkie przejażdżki tylko nawet 48-godzinne eskapady. I takim włóczykijem zostałam do dziś. Tu dwa dni, tam cztery, ale czasem też zatrzymuję się gdzieś na dłużej. Jakiś czas temu np. spędziłam dwa lata w Londynie, a od stycznia tego roku mieszkam w Rotterdamie. Jak się odnaleźć w nowej rzeczywistości? Czy przeprowadzka do innego kraju wiąże się z tym, że coś tracisz bezpowrotnie? Czy twoja równowaga zostaje zachwiana? Dziś kilka słów o tym, jak ja to robię.

CZYTAJ WIĘCEJ

Życie za granicą, czyli jak to u mnie wygląda

“Jak Ci się mieszka za granicą?” Pytacie mnie często. Dobrze, łatwiej niż myślałam. Spodziewałam się, że będzie trudniej, w końcu przeprowadzka w 6. miesiącu ciąży, która zabiera ci opcję: rodzina, koleżanki z dziećmi, lekarze, których znasz może brzmieć mało komfortowo, ale ja jakoś już przywykłam do zmian i chyba jest tylko jedna zasada: nie bać się. Dziś kilka słów o tym, jak mi się mieszkało w Londynie, a jak żyje w Rotterdamie.
CZYTAJ WIĘCEJ