Szukaj

Wpisy z tagiem
relaks

“Kiedy odpoczywam, mam wyrzuty sumienia” – co robić?

Czy ty też nie umiesz obejrzeć filmu nie obierając w tym czasie ziemniaków, nie ściągając ubrań z suszarki? Czy też należysz do tej grupy, która nie może usiąść spokojnie z kawą, choćby na kwadrans, albo wyciągnąć nóg na kanapie, dopóki wszystko nie będzie zrobione. Dziś tekst dla tych, którzy odpoczynek i przyjemności zostawiają na końcu długiej listy. CZYTAJ WIĘCEJ

Czy my się starzejemy?

Sobota wieczór. Warszawa tętni życiem. W knajpkach, na ulicach, w klubach – tłum rozbawionych ludzi. Patrzę na prawo, Nelka smacznie śpi. Mogłabym poprosić mamę, żeby rzuciła na nią okiem i wyskoczyć z domowych pieleszy. Wbić się w jakąś sukienkę, zamówić ulubionego drinka, gadać do białego rana, a potem tańczyć na barze. Ale nie chcę. Ja naprawdę uwielbiam te wieczory, kiedy mała zaśnie o przyzwoitej porze, a ja mogę się położyć z książką albo obejrzeć dobry film, a potem wstać o 6:30 i mieć energię do działania na cały dzień. Może nawet zacząć od porannego treningu? Wyciągam się wygodnie w łóżku, wklepuję w twarz krem nawilżający i przewracam kolejną stronę powieści, w którą zdążyłam się wkręcić. Przychodzi sms od kolegi: „Chyba się starzeję skoro wybieram opcję przejrzenia blogów, porannego treningu i regeneracji przed ciężkim tygodniem zamiast randki z kolejną nieznajomą” i tutaj zdjęcie atrakcyjnej pani ubranej tylko częściowo;) Śmieję się po cichu, żeby nie obudzić Nelki. No właśnie, czy to, że my na serio chcemy tak spędzać czas, oznacza, że się starzejemy? CZYTAJ WIĘCEJ

Książka dobra na wszystko!

Bez względu na to, czy akurat rzucił cię facet i chcesz się pocieszyć czymś innym niż kubełek lodów czekoladowych (choć w sumie jeden na otarcie pierwszych łez – czemu nie?), czy urodziło ci się dziecko i twój świat wywrócił się do góry nogami, jest książka, która sprawi, że się zrelaksujesz, uśmiechniesz, odpoczniesz i nabierzesz sił do działania! W każdym razie na mnie działa więc dziś o tym! CZYTAJ WIĘCEJ

Nie jest Ci wygodnie? Zmień pozycję! – 4 lekcje, które ostatnio wyniosłam

Trzeba przyznać, że w ciągu ostatnich miesięcy moje życie wywróciło się do góry nogami. Nowe miasto (kolejne;), ludzie, sposób życia. Raptem trzeba było zwolnić – brzmi kusząco, zawsze o tym marzyłam, ale jak po tylu latach życia na bardzo wysokich obrotach, zmienić swój tok myślenia i znaleźć przyjemność w małych rzeczach i życiu tu i teraz? Wyniosłam kilka lekcji, które mi pomogły i tobie też mogą się przydać. CZYTAJ WIĘCEJ

Joga: krótka opowieść o tym, dlaczego warto próbować nowych rzeczy

Pośpiech, wieczny pośpiech. Niby przed nosem leży kalendarz, jest lista zadań do zrobienia na dziś, logicznie byłoby „lecieć” po kolei. Ale nie! Tak się nie da, po co? Lepiej rozgrzebać trzy rzeczy, w między czasie sprawdzić maile i na kilka od razu odpisać, bo przecież „trzeba” teraz, to nie może zaczekać. W pewnym momencie patrzę na zegarek: za dziesięć minut muszę wychodzić, a ja jeszcze w połowie zdania, nie spakowana, nie ubrana. Wszystko szybko, wszystko „na już”. Biegnę, żeby zdążyć. Kto tego nie zna z autopsji? Robimy to codziennie. A paradoks polega na tym, że biegnę, by zdążyć na jogę. Spieszę się, żeby się wreszcie zrelaksować i znaleźć w ciągu dnia godzinę dla siebie… CZYTAJ WIĘCEJ

Cześć, jestem Ania. A Ty, kim jesteś?

Nie zbliżę się do 3 godzin w maratonie, nie zrobię pełnego Ironmana, nie złamię 20 minut w wyścigu na 5 kilometrów, nie pokonam dystansu 120km w wysokich górach. Z pewnych rzeczy warto zdać sobie sprawę. Nie jestem aż takim wymiataczem. „Wszystko się da, jeśli się czegoś bardzo chce i ciężko na to pracuje” – mówią i ja też się pod tym podpisuję. CZYTAJ WIĘCEJ