Szukaj

Wpisy z tagiem
palenie

Papierosy: to była miłość wielka!

Wreszcie jestem sama w domu. Wszyscy wyjechali. Do wanny wlewam ulubiony płyn do kąpieli, zabieram muzykę (w tamtych czasach miałam coś w rodzaju boom boxa) i włączam ulubione płyty. Ale zanim zanurzę się w waniliowej pianie, chodzę po mieszkaniu tanecznym krokiem i śpiewam. Robię sobie ulubioną kawę i zapalam papierosa. Jestem szczęśliwa, wreszcie mam czas tylko dla siebie. “Kocham ten stan: papierosy, kawa, ja” – śpiewała Kasia Nosowska. Do dziś pamiętam, że każdego papierosa paliłam z prawdziwą przyjemnością. “Palę, bo lubię” – odpowiedziałabym, gdyby ktoś mnie zapytał, dlaczego to robię. Papieros towarzyszył mi wtedy, kiedy chciałam pomyśleć, kiedy byłam zdenerwowana po egzaminie albo kłótni z chłopakiem, kiedy się relaksowałam na wakacjach. Był ze mną obecny podczas przerwy w pracy, w bibliotece, w samochodzie, na imprezie, przy kawie, przy winie – prawie wszędzie. CZYTAJ WIĘCEJ

Jak rzucić palenie? Ja rzuciłam tak

Kiedy ktoś pytał mnie, dlaczego palę, odpowiadałam, że lubię. I tak było. Uwielbiałam te momenty, kiedy mogłam sobie zapalić przy kawie, zrobić przerwę w pracy “na papierosa”, a wieczorem przy winie czy drinku pójść na całość i nie liczyć ile białych zawiniątek wypaliłam. Miałam swoje jedne, jedyne ulubione i przez długie lata byłam im wierna niczym idealnie dobranemu kochankowi. Ale przyszedł czas, by zakończyć ten romans. I dzisiaj o tym, jak do tego doszło. CZYTAJ WIĘCEJ