Szukaj

Wpisy z tagiem
depresja

Depresja poporodowa czy kryzys macierzyński?

Kiedy na teście ciążowym pojawiają się dwie kreski, szalejesz z radości. Masz ochotę obwieścić światu radosną nowinę. Kupujesz koszulkę z nadrukiem „Jestem w ciąży”, a po kolejnej wizycie u lekarza, publikujesz zdjęcie USG na portalu społecznościowym. Zaczyna się szał zakupów, urządzanie mieszkania, zbieranie wszelkich gadżetów, które mają uratować Ci życie. I nic dziwnego, że tak się cieszysz – za chwilę zostaniesz mamą! Tylko dlaczego czasem tak ciężko się odnaleźć w nowej roli? Dlaczego, kiedy długo wyczekiwane dziecko przychodzi na świat, zamiast radości dopada Cię poporodowa depresja? CZYTAJ WIĘCEJ

Dziecko nauczyło mnie luzu!

Kilka dni temu w Warszawie miałam bardzo przyjemny wywiad. Nelka drzemała w wózku, a ja popijałam sobie kawkę na Palcu Trzech Krzyży z dziennikarką jednego z najbardziej poczytnych serwisów w Polsce. W pewnym momencie padło pytanie: “Dziecko to jednak duży stres. Wywraca świat do góry nogami. Jak sobie z tym poradziłaś w pierwszych miesiącach życia Nelki? Byłaś strzępkiem nerwów?”. Zastanowiłam się przez chwilę. Jasne, teraz to już zupełnie inna bajka, ale pierwsze miesiące były bardzo ciężkie. Przypomniałam sobie te nieprzespane noce, częsty płacz, którego przyczyny nie umiałam wyczuć i siebie z tamtego okresu. Pamiętam, jak zrywałam się o 6 rano razem z Rudzikiem, gdy szykował się do pracy i pędziłam do toalety, żeby umyć zęby i wziąć prysznic nim mała się obudzi. ”Ja chyba po prostu totalnie wrzuciłam na luz. Moim zdaniem to najlepsza metoda” – odpowiedziałam na pytanie. Z perspektywy czasu, kiedy już nie boli mnie głowa z powodu deficytu snu i kiedy nie muszę się stresować tym, że rano nie będę miała jak sobie zrobić śniadania, czy jak się umalować, stwierdzam, że ten luz, ten spokój to najlepsze, co możemy dać sobie i dziecku.

CZYTAJ WIĘCEJ

Bieganie i odchudzanie: jak się zmotywować jesienią i zimą?

Jesienią i zimą sporo osób skarży się na brak motywacji do treningów, do zdrowej diety. Gdy dzień staje się coraz krótszy, a temperatura spada, zdarza się, że stajemy się coraz bardziej leniwi, zaczynamy się objadać, bo wierzymy, że czekolada czy ciastko do kawy poprawią nam nastrój, a co często idzie za tym: tyjemy. Ale tak wcale nie musi być. Co zrobić, by chciało nam się cały rok? CZYTAJ WIĘCEJ