Szukaj

Wpisy z tagiem
trening

Daj partnerowi trenować. Warto!

Piszecie często: „Ale masz fantastycznego faceta, który zostaje z małą i daje Ci pobiegać”. No jasne, innego bym sobie nie przygarnęła. Ale jest fantastyczny nie tylko dlatego, że daje mi pobiegać. Jest moim przyjacielem, którego po prostu lubię i szanuję jako człowieka, a bez tego w związku ani rusz. Jest nawet swego rodzaju moim managerem, któremu nie dość, że mogę o pracy nadawać godzinami, to jeszcze mi sensownie doradzi. Ale nie o zaletach mego lubego jest ten tekst a o tym, dlaczego warto dać trenować swojej drugiej połowie. CZYTAJ WIĘCEJ

Zapiekanka z ryżem, bakłażanem i kozim serem z kokosową nutą

Wszelkiego rodzaju interwały, kiedy trzeba dać z siebie wszystko i pobiec szybsze odcinki tempem ok. 4:30, które teraz jest dla mnie wymagające, sprawiają, że po jestem zmęczona, szczęśliwa i głodna jak wilk! Dlatego miałam ochotę na coś smacznego, co jednak nie będzie wymagało zbyt dużo myślenia ani zbyt wielkich nakładów pracy. Tak oto powstała spontaniczna zapiekanka z ryżem, bakłażanem i kozim serem z kokosową nutą. Pycha! Dzielę się przepisem, póki pamiętam, co wrzuciłam do gara;)

CZYTAJ WIĘCEJ

Ewa Chodakowska: dlaczego warto spróbować?

Myślisz sobie: „Rychło w czas!”. Fakt, Ewa Chodakowska patrzy na nas z witryn sklepowych, okładek książek, magazynów, ekranów telewizorów, laptopów, iPhone’ów od lat. Trudno znaleźć Polkę, która przynajmniej raz nie odpaliła w domu treningu z nadzieją, że za kilka miesięcy wbije się w wymarzone jeansy albo z przyjemnością popatrzy na siebie w lustrze mierząc nowe bikini. A ja nie spróbowałam. Serio. I choć zawsze darzyłam Ewę ogromnym szacunkiem za to, że ruszyła z kanap już nie tysiące, a miliony kobiet, to nie przekonywał mnie ten słodki scenariusz: „Brawo, możesz być z siebie dumna. Zrobiłaś kawał dobrej roboty”. „Nie moja bajka” – myślałam, choć sama nigdy nie spróbowałam. Ale w życiu warto być otwartym i próbować, poznawać, uczyć się, by wyrobić sobie własny pogląd na różne sprawy. Dziś o tym, co myślę, na temat treningów z płytami Ewy Chodakowskiej.

CZYTAJ WIĘCEJ

Bieganie po ciąży: pierwsze zawody

Po raz kolejny nieudolnie przypiąć sobie numer startowy, sznurówki zawiązać na podwójny supeł i przygotować się na tak zwany „nerwosik”, czyli niepokojąco częstą potrzebę ustawiania się w kolejce do toalety – czekałam na ten moment ponad rok! W zeszłą niedzielę przypomniałam sobie, jak bardzo lubię startować w zawodach i jak bardzo tęskniłam za bieganiem! Panie i Panowie z ogromną radością donoszę, że po ciąży i porodzie wracam na biegowe szlaki! Pierwszy start w zawodach za mną. CZYTAJ WIĘCEJ

Dziś trenuję głównie swoją głowę

Pytacie mnie często jak znajduję siłę, chęci i czas na to, żeby regularnie trenować. Gdyby się temu przyjrzeć z zewnątrz, rzeczywiście nie jest to najprostsze zadanie. Chłop wychodzi do pracy na 10 godzin, Nelka nie jest typem dziecka, które przesypia całą noc, bliscy są za siedmioma górami i siedmioma rzekami, a między zakupami, praniem i gotowaniem muszę znaleźć czas na pracę. Ale wiecie co? Wszystko jest kwestią podejścia. Jeśli pomyślisz o treningu: „O matko, jeszcze muszę wyjść pobiegać!” to rzeczywiście może ci się nie chcieć, ale jeśli spojrzysz na to inaczej: „Już za chwilę będę mieć godzinkę dla siebie. Przewietrzę się, posłucham fajnych płyt” – to naprawdę będziesz czekać na ten moment. CZYTAJ WIĘCEJ

Grunt to mieć PLAN!

Chcesz trenować regularnie? A może zależy ci na tym, żeby wywalić ze swojej diety kilka produktów, ale już tak na dobre, nie od święta? Albo jeszcze inaczej: chcesz mieć więcej czasu na czytanie książek, pisanie bloga, robienie zdjęć, medytację? Najlepszym rozwiązaniem będzie rutyna. Tak, tak i wyobraź sobie, że mówię to ja, Pani Last Minute! CZYTAJ WIĘCEJ

Newsletter

Dołącz do mnie