Szukaj

Wpisy z tagiem
start w zawodach

Jak uwierzyć w siebie: trening i zawody

„Haha, nie dam rady zrobić tego treningu. Dodam sobie 15 sekund na kilometr”, „Nie złamię 50. minut na dychę”, „Zrobię o jedną serię przysiadów mniej” albo „Wezmę mniejsze obciążenie” – przyznaj się, znasz to dobrze. Ja aż za dobrze. I choć lubię wyzwania i mało rzeczy podnieca mnie równie mocno co ambitne cele, wciąż nie wierzę we własne możliwości, gdy wychodzę na trudny trening lub startuję w zawodach i wiem, że ty też masz z tym problem. Hmmm… i teraz tak: mam ci udzielać rad, skoro sama zmagam się z tym problemem? Dlatego nie udzielam, ale podzielę się kilkoma patentami, które na mnie działają jak zbawienie. Spróbuj. CZYTAJ WIĘCEJ

Maraton: czy warto sięgnąć po suplementy?

Mamy wrzesień zatem nadszedł czas jesiennych maratonów. 42 kilometry to nie lada wyzwanie. Królewski dystans wymaga dobrego przygotowania treningowego i właściwej diety, ale czy potrzebne są suplementy? Mojego kolegę – Michała Wichowskiego, który zajmuję się tym tematem od lat, wszyscy zalewają pytaniami: co wziąć przed biegiem, co w trakcie, a co po, żeby nie umierać i uniknąć ściany. Przygotował całkiem fajne wskazówki, więc chętnie je Wam przekażę.
CZYTAJ WIĘCEJ

Bieganie po ciąży: pierwsze zawody

Po raz kolejny nieudolnie przypiąć sobie numer startowy, sznurówki zawiązać na podwójny supeł i przygotować się na tak zwany „nerwosik”, czyli niepokojąco częstą potrzebę ustawiania się w kolejce do toalety – czekałam na ten moment ponad rok! W zeszłą niedzielę przypomniałam sobie, jak bardzo lubię startować w zawodach i jak bardzo tęskniłam za bieganiem! Panie i Panowie z ogromną radością donoszę, że po ciąży i porodzie wracam na biegowe szlaki! Pierwszy start w zawodach za mną. CZYTAJ WIĘCEJ

Bieganie zimą: kilka porad trenera i moich

Jak biegać zimą? – to pytanie, które ostatnio słyszę przynajmniej raz dziennie. I dobrze! Cieszy mnie fakt, że to zdanie zaczyna się od „jak” a nie „czy”. To znak, że jesteśmy na dobrej drodze, bo jeszcze jakieś dwa lata temu sporo ludzi patrzyło na mnie jak na wariatkę, kiedy zimą wskakiwałam w ciuchy biegowe i leciałam na trening na zewnątrz. Otóż zimą biegać można, a nawet trzeba, jeśli marzą nam się zawody wiosną, latem czy jesienią. To właśnie teraz jest czas na budowanie solidnej bazy. Trzeba tylko robić to z głową. Jak? O to zapytałam trenera.  CZYTAJ WIĘCEJ

Największy problem biegaczy-amatorów? Biegamy za szybko!

Zakładasz buty biegowe, wychodzisz na trening, włączasz zegarek z GPS’em albo jakąś aplikację i mkniesz przed siebie. Co jakiś czas kontrolujesz tempo, w końcu nie można biec zbyt wolno, no bo jak to? Tak biegasz już od jakiegoś czasu, to przecież powinieneś robić to coraz szybciej, logiczne – prawda? Tak, ale na zawodach! Kiedy na każdym treningu dajesz z siebie zbyt dużo, w dzień startu ciężko będzie wykrzesać z siebie energię… CZYTAJ WIĘCEJ

Newsletter

Dołącz do mnie