Szukaj

Wpisy z tagiem
dieta

Śniadanie idealne: jajka sadzone z soczewicą i suszonymi pomidorami

Nie wiem, czy zauważyliście, ale jeśli chodzi o posiłki, często działamy schematycznie, np.: mamy pewien sprawdzony wariant śniadania i codziennie rano już bez zastanowienia robimy sobie müsli, owsiankę czy kaszę jaglaną. Ostatnio sporo eksperymentowaliśmy, choćby ze względu na to, że ciągle jemy w innym miejscu. Przypomniałam sobie także o prostym, ale też niezwykle smacznym rozwiązaniu: jajkach sadzonych. Kiedy byliśmy w Wiedniu, Rudzik przygotował je sobie któregoś poranka i wszyscy z zazdrością patrzyli się na zawartość jego talerza. Dlatego dziś postanowiłam przypomnieć Wam o tym smacznym, banalnie prostym i bardzo pożywnym rozwiązaniu. My w domu jemy je na wiele sposobów. Oto jeden z nich: jajka sadzone z soczewicą i suszonymi pomidorami.
CZYTAJ WIĘCEJ

Szarlotka mojej mamy z mąki gryczanej

„Aniu, koniecznie daj przepis na to ciasto, ktore ostatnio przyniosłaś” – poprosiła kilka dni temu koleżanka. Ja z kolei już boję się przylatywać na kilka dni do mojej mamy, bo wiem, że na 100% będzie moje ukochane ciasto, a niestety jak już się do niego dorwę, jem je na śniadanie, obiad i kolację. „Jedz, jedz, przecież specjalnie dla Ciebie zamieniłam mąkę na gryczaną i nie dodałam cukru”. No to ja jak głupia jem. Ale wiadomo: u mamy można! A skoro brałam przepis dla koleżanki, to postanowiłam i Wam go przekazać. Ostrzegam: jest zabójczo smaczna! CZYTAJ WIĘCEJ

Olej rzepakowy: dlaczego warto mieć go w kuchni?

Powiedzmy sobie szczerze: ciężko jest się dzisiaj połapać, w tym, co dobre, a co nie. Jednego dnia namawia się nas na włączenie do diety produktu X, a kolejnego jego jeszcze wczoraj magiczne właściwości, stają się trucizną, od której lepiej trzymać się z daleka. Tak jest ze wszystkim, czego się nie dotkniemy. Dlatego ja osobiście przyjęłam w kuchni tylko jedną zasadę: jak najmniej przetworzonych produktów. Staram się, by dania, które lądują na moim talerzu, pochodziły ze sprawdzonego źródła i miały na swoim koncie jak najmniej procesów. Lubię sama przygotowywać posiłki, bo przynajmniej widzę każdy ich element: warzywa, owoce, kasze, ryby, nasiona, tłuszcze. Właśnie, o tych ostatnich mówi się najwięcej: ten dobry, ale tylko na zimno, na tym z kolei można smażyć, z tym piec desery. Od jakichś ośmiu lat w mojej kuchni niezmiennie pojawia się olej kokosowy, bo jest bardzo uniwersalny: stosuję go zarówno do smażenia, słodkich wypieków jak i nawilżania skóry mojej czy teraz też Nelki. Ale ostatnio coraz częściej sięgam po inne rozwiązania, np. uwielbiam przygotowywać sosy do sałatek na bazie oleju z pestek dyni, czy smażyć na oleju z awokado. Staram się, by w mojej kuchni był niezwykle wartościowy olej lniany, ale niestety to bardzo „trudny” tłuszcz, dla kogoś, kto prowadzi tak cygański tryb życia jak my i musi sięgać po wygodne rozwiązania. Olej lniany niestety poza wieloma zaletami, ma krótką datę przydatności, trzeba przechowywać go w ciemnym i chłodnym miejscu, a do tego nie wolno na nim smażyć tylko trzeba spożywać na zimno. Ale w ferworze kuchennych eksperymentów, jakiś czas temu trafiłam na jeszcze jeden olej godny polecenia: olej rzepakowy. I dzisiaj kilka słów o tym, dlaczego warto mieć buteleczkę w swojej kuchni.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak się przygotować do półmaratonu? cz.2 – Dieta

Sezon wiosennych półmaratonów zbliża się wielkimi krokami. Zastanawiasz się, jak trenować, by dobiec na metę w upragnionym czasie? Co na siebie założyć, by się nie przegrzać, ale też nie zmarznąć? Jaką strategię przyjąć na bieg: stałe tempo a może pod koniec przyspieszyć? Co zjeść rano przed startem, a co w czasie samego biegu? Przygotowałam serię, która udzieli odpowiedzi na nurtujące Cię pytania. Dziś będzie o jedzeniu! CZYTAJ WIĘCEJ

Sernik jaglany z polewą orzechową

Jak już wcześniej mówiłam, wyjadamy z szafek i lodówki to, co zostało, bo za moment wyprowadzka. Z tego powodu na naszym stole goszczą rzeczy, których do tej pory nigdy nie jedliśmy np. różnego rodzaju dania z orkiszu, cieciorki, jarmużu. Naszła mnie też chęć na deser. Mamy w domu dużo kaszy jaglanej więc pogrzebałam w sieci, zmiksowałam kilka pomysłów pod kątem tego, co akurat mam w szafkach i tak oto powstał sernik jaglano-kokosowy na spodzie daktylowo-kakaowym z polewą orzechową. Pycha! Oto przepis! CZYTAJ WIĘCEJ

Sałatka z cieciorką i sałatka z jarmużem

Jak już wiecie, należę do tych osób, które lubią dobrze i smacznie zjeść, ale mają baaaaaardzo mało czasu na to, by siedzieć w kuchni. Wczoraj przygotowałam lunch w 10 minut: po prostu zajrzałam do lodówki, do szafek i zrobiłam 2 sałatki, które na kanałach social media skradły Wasze serca, dlatego na życzenie dzielę się przepisem. A co! CZYTAJ WIĘCEJ