Szukaj

Wpisy z tagiem
bieganie

Czy nieudany bieg może zmotywować?

Czy kojarzysz ten moment, w czasie zawodów, kiedy zastanawiasz się co mogłeś zrobić, żeby lepiej się przygotować? Kilka lat temu, kiedy zaczynałem przygodę z bieganiem i zawodami, ta myśl przychodziła do mnie przy każdej ścianie w jaką uderzałem. A było ich wiele. Zawsze miałem zapał do robienia wielkich rzeczy, do podejmowania wyzwań. Najlepiej takich, które ludzie wokół uważali za niemożliwe. „Trzeba zaczynać od krótszych dystansów”, „Nie dasz rady utrzymać takiego tempa, zmień strategię” – słyszałem.
CZYTAJ WIĘCEJ

Jeśli nie chcesz ćwiczyć, to nie będziesz!

Po dzisiejszym tekście możesz przestać mnie lubić. Może nawet przestaniesz mnie czytać. Dlaczego? Dlatego, że dziś nie będę klepać Cię po ramieniu i mówić: „Rozumiem, że masz ciężko. Jeśli dziś nie poszedłeś na trening, zawsze możesz pójść jutro”. Oczywiście, że tak, ale Ty już o tym wiesz. Ty wiesz, że nie warto zarzynać się za wszelką cenę i czasem lepiej jeden dzień odpocząć, by wrócić do sił, niż cisnąć wtedy, gdy już nie ma z czego „wyciskać”. Wiesz też, że nie warto się sportem stresować. Nie udało się? Wypadłeś z rytmu? Nie przejmuj się, zacznij jeszcze raz od nowa. Tak jest przecież ze wszystkim: z dietą, nauką, pisaniem. Ale mówię teraz o czymś innym. Jeśli ten stan usprawiedliwiania się trwa zbyt długo, mówię dość i nie będę Ci przytakiwać. Rusz się choć 20 minut przez 3 razy w tygodniu, a zobaczysz, jak świetnie się poczujesz. A na to każdy ma czas. Naprawdę. Zarówno studentka w czasie sesji, jak i pracująca matka trójki dzieci. Podpowiem , jak to zrobić, by dziś skończyło się akcją, a nie działaniem! Gotowa? No, ja myślę! CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zakochać się w bieganiu?

Pewnie teraz się zdziwisz, ale ja wcale nie uważam, że każdy powinien biegać. Wręcz przeciwnie, gdyby wszyscy biegali, byłoby źle! Zapisanie się na wymarzone zawody graniczyłoby z cudem, rozmowy ze wszystkimi znajomymi krążyłyby wokół interwałów, podbiegów, tempa, tętna, ładowania węglowodanami, a na ścieżkach w lasach i parkach byłby tłok niczym w centrum Warszawy. Jest przecież tyle dyscyplin sportowych! Myślę, że każdy powinien wybrać to, co najzwyczajniej w świecie sprawia mu frajdę, bo tylko wtedy, kiedy coś naprawdę lubisz, możesz się tak bardzo wkręcić, by kontynuować to przez długie lata. Żeby jednak wiedzieć, czy to coś jest dla ciebie, musisz to sprawdzić na własnej skórze. Dlatego nie każdy powinien biegać, ale każdy powinien przynajmniej spróbować, bo może cię ominąć jedna z najfajniejszych przygód w życiu! CZYTAJ WIĘCEJ

Kto ma lepszy tyłek, a kto szybciej biega?

Warto się porównywać. Pewnie Cię teraz zaskoczyłam. Przecież na każdym kroku mówię, krzyczę, apeluję, by patrzeć tylko na siebie, nie sugerować się opinią inną, działać w zgodzie ze sobą, najzwyczajniej w świecie być najlepszą wersją siebie, a nie kimś zbliżonym do Ewy, Ani czy Kasi. I nie zmieniłam zdania, ale jedno drugiego nie wyklucza i jeśli rzeczywiście chcemy być tą najlepszą wersją siebie, chcemy się uczyć czy rozwijać, warto od czasu do czasu spojrzeć na kogoś innego i najzwyczajniej w świecie się do niego porównać. Tylko trzeba wiedzieć, do kogo się porównujemy i jak to robić, by coś z tego mieć. CZYTAJ WIĘCEJ

RUSZ TYŁEK po świętach!

Jak to mówią: „Święta, święta i po świętach”, a te wszystkie serniczki, mazurki i sałatki nafaszerowane majonezem jeszcze czujesz w ustach, a kiedy stajesz przed lustrem i próbujesz się wcisnąć w spodnie albo w kieckę do pracy, myślisz sobie „Matko, czemu tyle zjadłem?”. No zjadłeś, bo były święta. Zjadłeś, bo ciężko odmówić mamie, cioci, babci, która tak bardzo się starała. Zjadłeś, bo tak miło było przy stole. Zjadłeś, bo uwiódł Cię zapach, który znasz jeszcze z dzieciństwa. No zjadłeś i koniec. Co się stało, to się nie odstanie. Masz wyrzuty sumienia po świątecznym obżarstwie? Nie martw się. Razem z Rudzikiem mamy dla Was akcję, dzięki której łatwiej nam się będzie zmotywować i wrócić do formy już na majówkę. Gotowi? To mówię, o co chodzi! CZYTAJ WIĘCEJ